Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed

Termy San Pellegrino – pomysł na podarowanie odrobiny luksusu i relaksu

Często szukamy inspiracji na wyjątkowy prezent dla drugiej połówki, miejsca na niezapomniany wypad z koleżankami, czy po prostu pomysłu na weekend podczas którego zaznamy relaksu dla ciała i ducha. Idealnym rozwiązaniem są na pewno termy w San Pellegrino.

Jak tam dotrzeć, ile to kosztuje i dlaczego warto?

Dojazd do San Pellegrino

San Pellegrino to miasteczko znajdujące się w odległości około 35 km od Bergamo – miasteczka położonego na północy Włoch nieopodal Mediolanu. Możemy dolecieć tam bardzo tanio zarówno liniami Wizz Air, jak i Ryanair – loty do lotniska Orio al Serio w Bergamo. Ceny rozpoczynają się już od 44 zł w jedną stronę i uwierzcie, że terminów z tymi cenami jest bardzo wiele.

Jeśli chcecie lecieć z Warszawy, warto do Bergamo polecieć liniami Wizz Air, jako że loty są o poranku (około 6.20) a wrócić Ryanairem, który z Bergamo odlatuje z kolei wieczorem (ok. 21), ale już nie na lotnisko Chopina a do Modlina. Dzięki temu maksymalnie możemy wykorzystać np. weekend.

Z lotniska w Bergamo do San Pellegrino możemy dostać się na dwa sposoby:

-wynająć auto

-pojechać komunikacją miejską

Druga opcja jest naprawdę bardzo prosta. Na hali przylotów po lewej stronie znajduje się informacja turystyczna, w której kupimy bilet na autobus do Bergamo i dostaniemy darmową mapkę miasta.

Bilet jednorazowy kosztuje 2,10 euro. Wsiadamy w autobus nr 1 zatrzymujący się po prawej stronie po wyjściu z hali przylotów i wysiadamy przy dworcu kolejowym w Bergamo – Stazione FS. Tam przesiadamy się w autobus linii „B”, znajdujący się przy terminalu SAB, który już bezpośrednio zawiezie nas do San Pellegrino. Bilety można kupić w barze przy dworcu, kosztują 3 euro w jedną stronę. Jadąc linią B wysiadamy na przystanku San Pellegrino – via Giov. XXIII (Bigio). Przechodzimy na drugą stronę ulicy i skręcamy w pierwszą ulicę w lewo. Idąc nią do końca dochodzimy do term.

Belle Epoque San Pellegrino

Szczyt popularności miasta przypada na okres secesji, kiedy odwiedzane było przez arystokracje, królów, czy gwiazdy muzyki i kina. Przyciągało zarówno dobroczynne działanie tutejszych wód, jak również luksusowa architektura i wyposażenie budynków – zwłaszcza bardzo popularnego Grand Hotelu, a także Grand Casino. Określa się ten czas jako Belle Epoque.

Dziś miasteczko próbuje odzyskać dawny blask, czemu mają pomóc właśnie termy. Także Grand Hotel, od wielu lat opuszczony,  przechodzi renowację i planowane jest jego ponowne otwarcie.

Stąd również pochodzi słynna na cały świat butelkowana woda San Pellegrino.

Włochy - San Pellegrino - Termy

Termy San Pellegrino – ceny

Termy w San Pellegrino są częścią QC Terme Spas and Resorts, które oferują również inne tego typu miejsca, głównie na terenie północnych Włoch.

Ceny różnią się w zależności od miesięcy, ale też dni tygodnia.

Wejście całodzienne kosztuje aktualnie 48 euro jeśli idziecie w tygodniu i 54 euro jeśli to weekend.

W cenie biletu wliczony jest Aperiterme – czyli specjalnie przygotowane lekkie menu oraz drinki. Aperitif dostępny jest dla gości od godz. 17.

W ciągu dnia można wykupić sobie tzw. Wellness Lunch. Cena lunchu – szwedzkiego bufetu wraz z napojami jak wino, woda, soki czy kawa to koszt 22 euro, aczkolwiek ja będąc w kwietniu płaciłam 17 euro, więc możliwe, że 22 euro to cena sezonowa.

Można również wykupić jedynie pobyt od godz. 17.30 za 44 euro w tygodniu i 48 euro w ciągu weekendu lub tzw. relaks pod gwiazdami – pobyt od 19.30 – za 40 euro w tygodniu i 44 euro w weekendy.

Po wejściu każdy z gości dostaje szlafrok, ręczniki, klapki, które można wymienić podczas pobytu jeśli będzie taka potrzeba. W szatniach znajduje się właściwie wszystko co mogłoby być nam potrzebne: suszarki, balsamy, kremy, mleczko do demakijażu, szampon, odżywka. Nie trzeba się martwić właściwie o nic.

Co oferują termy San Pellegrino?

Oferta term jest wyjątkowo bogata. Moim zdaniem nie starczy dnia żeby się wszystkim nasycić.

Znajdziemy tu zarówno wiele rodzajów bio saun jak i panoramiczne wanny, wanny sensoryczne, wodospady, terapię Kneippa, łaźnie parowe, a także zewnętrzny ogród z termicznymi wodami i leżakami.

Jeśli znudzi nam się woda, możemy udać się do jednego ze specjalnych pokoi relaksu. Każdy z nich pozwala delektować się inną muzyką, nastrojem, wystrojem, zapachem i rodzajem łóżek.

Korytarze kryją wiele zakamarków, w których odnajdujemy kolejne wyjątkowe pomieszczenia, niecodzienne miejsca na relaks w wodzie, czy chociażby kanapy, na których możemy chwilę odpocząć pijąc specjalnie przygotowywaną herbatę owocową czy wodę z cytryną.

Możemy również skorzystać z dodatkowej oferty masaży.

QC Terme – gdzie jeszcze można jechać?

Jak wspominałam San Pellegrino to tylko jedno z miejsc gdzie znajdują się tego typu termy. Całą listę znajdziecie TUTAJ. Na zachętę kilka zdjęć z term w Bormio 😉

 

Termy mogą być destynacją samą w sobie, ale również miłym przerywnikiem na przykład podczas wypadu na narty we włoskie Alpy. Północne Włochy to bowiem raj dla sportów zimowych, ale również wodnych, a także dla miłośników rowerów lub trekkingu. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Ja wybrałam się tam przy okazji wakacji nad jeziorem Garda.

Przystanek Bergamo

Korzystając z tego, że Bergamo jest naszym miejscem przesiadkowym, nie można odmówić sobie zwiedzenia tego pięknego miasteczka. Jeśli się na to zdecydujecie, warto kupić na lotnisku bilet 24 godzinny za 5 euro, albo nawet 72 godzinny za 7 euro, z którym możemy również wsiąść do zabytkowej kolejki Funicolare, kursującej z dolnej do górnej (Citta Alta) części Bergamo. Przy numerze autobusu 1 odjeżdżającego z lotniska są dodatkowe literki A, B lub C i oznaczają długość trasy. Obok linii wyświetlany jest zawsze końcowy przystanek.

***

Termy San Pellegrino to uosobienie spokoju i relaksu. To reset dla ciała i ducha. Wypad do San Pellegrino na pewno nie należy do najtańszych, ale myślę, że warto pozwolić sobie na taki dzień i poczuć się dopieszczonym w każdym calu. Zwłaszcza biorąc pod uwagę jak łatwo jest tam dotrzeć i jaki piękny rejon odwiedzamy. Zarówno latem jak i zimą jest tu po prostu piękne. Tereny północnych Włoch są zachwycając, zarówno dzięki Alpom, rozległym dolinom, jak i wielkim jeziorom czy nieodkrytym jeszcze wioskom.

 

*Zdjęcia term pochodzą z oficjalnej strony www.qcterme.com/it

Przeczytaj również
5 prostych rzeczy, które warto zrobić o poranku, żeby mieć lepszy dzień