Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed

Kreuj swoje życie – czyli czym jest Mapa Marzeń

Każdy z nas ma marzenia, ale nie zawsze są one przez nas jasno sprecyzowane lub nie każdy wierzy, że mogą się spełnić. No cóż, marzenia same się nie spełnią. Trzeba im trochę pomóc i wziąć życie w swoje ręce. Można zacząć od techniki pomocniczej jaką jest mapa marzeń.

Czym jest mapa marzeń?

To zebrane w jednym miejscu cele, pragnienia w formie graficznej. To wszystko to, co chcielibyśmy osiągnąć w dziewięciu obszarach życia: zdrowie i kondycja, finanse, rodzina i miłość, duchowość i emocje, życie zawodowe, relaks i rozrywka, rozwój osobisty, przyjaciele i znajomi. Podziałów w Internecie znajdziecie więcej. Nie ma jednego właściwego, także swobodnie można skorzystać z innego.

Mapa marzeń to pewnego rodzaju przejrzysty komunikat dla naszej podświadomości, złożone zamówienie, które ma wzbudzać w nas określone emocje i stany.

Można sprecyzować swoje pragnienia na najbliższy rok, ale też na całe życie. Wszystko zależy od nas. Mapa marzeń ma nam przypominać o naszych priorytetach. Ma być trzonem wokół którego budujemy codzienne nawyki i przypominać nam o tym, co dla nas ważne.

Zrobienia mapy nie jest wcale takie proste. I nie chodzi mi tu o technikę plastyczną a o to, że wiele osób miało by problem z odpowiedzią na pytanie czego tak naprawdę pragną. Warto więc przede wszystkim poczuć i uświadomić sobie co jest dla nas w życiu ważne, a potem zabrać się za proces twórczy, nie ma pośpiechu.

To na czym skupiamy uwagę przejawia się w naszym życiu.

Dlatego trzeba skupiać się na przyszłości i na tym co chcemy by się w niej znalazło, a nie na tym czego się boimy i czego nie chcemy. Sama nie raz przekonałam się o tym, że w życiu pojawiało się właśnie to, czego najbardziej nie chciałam. Dlaczego? Bo na tym właśnie skupiałam swoją energię.

Jak zrobić mapę marzeń?

Jeśli chodzi o technikę, limitem jest nasza wyobraźnia. Można podzielić kartkę papieru na dziewięć części i umieszczać w niej zdjęcia, wycinki z gazet czy napisy. Można zaaranżować mapę marzeń na tablicy korkowej, udekorować lampkami czy innymi ozdobami. Technika jest dowolna. Niech to będzie coś co jest przez nas dopieszczone i przyjemne dla oka.

Ważne jest tylko to, by elementy, które umieszczamy, wywoływały w nas pozytywne stany. Mają kojarzyć się z tym czego pragniemy i odzwierciedlały właśnie to jak chcemy się czuć w przyszłości. A więc na przykład jeśli ważna jest dla Ciebie kochająca się rodzina, możesz umieścić zdjęcie przytulonej, radosnej pary z dziećmi itp.

Najważniejsze są stany

W całej tej zabawie chodzi nie tylko o to by sprecyzować swoje cele, ale najważniejsze jest to jak czujemy się patrząc na nie.

Chodzi o to, by patrząc na mapę marzeń czuć się jakby to, co na niej jest, już się spełniło.

Dla naszej podświadomości nie istnieje przeszłość czy przyszłość. Dla niej liczy się stan i do spełnienia tego stanu będzie dążyć, podsuwać Ci możliwości czy okoliczności.

Jeśli chcesz zmienić pracę, może ktoś akurat zauważy Twój potencjał i zaproponuje Ci ciekawą ofertę, a może akurat natrafisz na fajne ogłoszenie, które Cię zainteresuje. Nigdy nie wiadomo co może się zdarzyć.

Co ważne, kreujmy nie konkretne osoby, czy konkretne miejsca pracy, ale stany jakie chcemy czuć.

Dlaczego? Bo być może gdzieś czeka na Ciebie na przykład lepsza praca, niż ta o której myślisz, ale jeszcze o niej nie wiesz. Po prostu kreuj to jak byś chciał się w niej czuć, co osiągnąć. Może to sukces finansowy, może podróże służbowe albo biuro z widokiem na miasto. Poczuj to i pozwól żeby się działo.

Oczywiście to nie znaczy, że masz tylko siedzieć z założonymi ramionami i czekać. Doskonal się, ucz, poznawaj ludzi, przybliżaj się do tego celu.

Kierunkowanie energii

Jasno postawione cele są ważne, bo kierunkują naszą energię. Przemawia to do naszej podświadomości i dzięki temu cele powoli się materializują.

Ważne żeby skupiać swoją uwagę na tych celach, wierzyć w siebie i nie rozpraszać się. Co może się stać jeśli tak nie będzie? Bardzo przemawia do mnie w tej sytuacji metafora wojska. Wyobraź sobie dowódcę, który posyła ludzi do walki i rankiem każe im wyruszyć nad rzekę. Chwilę później stwierdzi jednak, że może nie koniecznie jest to dobry pomysł, może nie mają szansy na wygraną i mówi im żeby jednak poszli nad jezioro. Wojsko widząc wahanie i niepewność dowódcy traci swoją wiarę w sukces a także energię i motywację.

Inny przykład, kiedy dowódca chce zdobyć pięć różnych państw i nie może zdecydować się, które najpierw. Dzieli więc wojsko na pięć oddziałów i posyła każdy w inną stronę. W każdym jednak miejscu będzie go na tyle mało, że prawdopodobnie przegrają walkę. Gdyby natomiast skumulowano siły w jednym miejscu, pewnie odnieśli by sukces.

Nasza energia jest jak to wojsko. Jeśli będziesz się wahać ona słabnie, jeśli nie będziesz miał celu, nie pójdzie w żadną stronę, nie będzie wiedziała co ma robić. To my nadajemy naszej energii zarówno kierunek jak i moc.

***

Mapa marzeń ma nam pomóc w ukierunkowaniu naszej energii, w nauczeniu odczuwania przyszłych stanów, dzięki czemu powoli będą one się materializować. Nasza rzeczywistość to odzwierciedlenie tego, co o niej myślimy i jak się czujemy. Poświęć więc codziennie trochę czasu na przyglądanie się swojej mapie marzeń i poczuj się jakby to wszystko już zaistniało w Twoim życiu. A żeby pomóc trochę losowi, rób też wszystko by przybliżać się do swoich celów.

A więc przede wszystkim CEL – pozytywny, wzbudzający w nas przyjemne odczucia.

Potem WIARA + RADOŚĆ + DZIAŁANIE – wiara w nasze cele i to, że mogą się one spełnić, radość zamiast zamartwiania się i działanie w kierunku osiągnięcia naszego celu.

Dzięki temu powstanie ukierunkowana ENERGIA, która może zdziałać cuda.

Powodzenia 🙂

 

Przeczytaj również
NASA: rodzimy się geniuszami, a szkoła w nas to zabija